Sztuczna inteligencja stała się nieodłącznym elementem wielu branż – od medycyny, przez marketing, aż po świat mody i fryzjerstwa.
Dziś AI nie tylko pomaga w wizualizacji metamorfoz, ale coraz częściej realnie wpływa na to, jakie fryzury i kolory włosów stają się modne. Czy w takim razie jest wsparciem, czy konkurencją dla stylistów? Według mnie – zdecydowanie wsparciem.
AI działa jak nowoczesny trendsetter. Analizuje miliony zdjęć z mediów społecznościowych, wybiegów mody czy wyszukiwanych fraz w Internecie i na tej podstawie przewiduje, co wkrótce stanie się popularne. W ten sposób powstają prognozy kolorystyczne sezonu i nowe kierunki w stylizacji włosów. Największe marki kosmetyczne korzystają z takich analiz, aby tworzyć palety barw czy nowe produkty jeszcze zanim pojawi się na nie masowe zapotrzebowanie. Co więcej, AI personalizuje trendy – potrafi dopasować fryzurę do kształtu twarzy, typu urody, a nawet stylu życia konkretnej osoby. Dzięki temu trendy przestają być ogólne – stają się „szyte na miarę”.
Sztuczna inteligencja inspiruje także fryzjerów-artystów. Generatory obrazów pozwalają tworzyć wizualizacje fryzur, które w rzeczywistości jeszcze nie istnieją – łącząc tekstury, kolory i epoki w zupełnie nowy sposób. To narzędzie kreatywne, które pobudza wyobraźnię i daje punkt wyjścia do tworzenia autorskich projektów. Coraz częściej to właśnie w sieci, a nie na wybiegach, rodzi się pierwszy impuls trendu, który później trafia do salonu.
AI ułatwia również komunikację z klientem. Wirtualne lustra i filtry pokazują, jak klient będzie wyglądał w konkretnym kolorze, długości czy kształcie fryzury. Dzięki temu rozmowa staje się bardziej konkretna, a ryzyko niezadowolenia – znacznie mniejsze. Klient wie, czego się spodziewać, a fryzjer może dokładniej zaplanować technikę wykonania.
Jednak nawet najlepszy algorytm nie zastąpi ludzkiego doświadczenia, empatii i dotyku. AI nie oceni kondycji włosa, nie usłyszy emocji stojących za chęcią zmiany wizerunku i nie stworzy atmosfery, którą daje kontakt z drugim człowiekiem. Fryzjer pozostaje artystą, doradcą i psychologiem – a tego nie da się zaprogramować.
Dlatego sztuczna inteligencja nie jest zagrożeniem, lecz narzędziem, które – mądrze użyte – rozwija branżę beauty. To wsparcie, inspiracja i nowa przestrzeń do twórczego działania. A pierwiastek człowieka? Zawsze będzie niezastąpiony.
Joanna Werner. Ceniona przez kursantów za otwartość i kreatywne podejście do edukacji. Doświadczenie zdobywała u boku najlepszych stylistów, uczestnicząc w międzynarodowych szkoleniach i eventach branżowych. Współpracowała m.in. z Ambasadorem JOICO Łukaszem Urbańskim czy projektantką biżuterii Izabellą Budryn. Swoje umiejętności wykazała również w popularnych programach telewizyjnych jak Top Model czy Projekt Lady. Wyróżnia ją niezwykła dbałość o detale, techniczna precyzja i głęboka znajomość produktów JOICO. Jej specjalnością są blondy – zarówno te klasyczne, jak i bardziej zaawansowane techniki rozjaśniania i tonowania. Stale podnosi swoje kwalifikacje, a od 2018 roku dzielisię swoją wiedzą i pasją jako Edukatorka JOICO.