W salonie coraz częściej wygrywa nie „efekt wow”, tylko trwały efekt, który klientka lub klient widzi aż do kolejnej wizyty w salonie. Tutaj wchodzi z pomocą edukacja: nie jako osobna usługa, lecz jako sposób myślenia o włosach i skórze głowy w codziennej pracy, a później - w domowej rutynie pielęgnacyjnej.
Czytaj dalej...