Radio

Radio HairTrendy

Zamów nasz newsletter

newsletter

Kalendarz imprez

eventy

Hair Trendy TV

ht tv

AURA - Historia stworzona z przyjaźni

data publikacji  2026-01-13  komentarze  dodaj komentarz
zdjęcia hairtrendy

Kolekcja AURA dla Vitality's Polska powstała w wyniku dialogu między dwiema osobowościami, które poznały się kilka lat temu podczas wspólnej pracy i... zaprzyjaźniły się. Dzisiaj Ksawery Zdanowicz i Andrzej Juszczak prowadzą prestiżowe salony w Warszawie, ale to właśnie ich wrażliwość na świat i naturę, a także głębokie połączenie z własnym „ja” nadały tej kolekcji jej puls.

AURA to nie tylko estetyka - to energia, która łączy wodę, powietrze, ogień, ziemię i słońce w jeden jasny język formy.

Ksawery - wizjoner o niezwykłych zdolnościach organizacyjnych, dla którego „niemożliwe” to dopiero początek rozmowy - łączy intuicję z trójdzielną wiedzą. Od kilku lat związany jest z marką Vitality's. Współwłaściciel partnerskiego salonu w Warszawie. Jako wrażliwy i szanowany stylista potrafi przekształcić pomysł w doświadczenie: od koncepcji do perfekcyjnego wykonania.

Andrzej - mistrz rzemiosła z ogromnym doświadczeniem, wielokrotny zwycięzca międzynarodowych konkursów fryzjerskich i autor licznych oryginalnych pokazów - wnosi dyscyplinę, strukturę i prezencję sceniczną. Niedawno dołączył do marki Vitality's. Jego precyzja jest fundamentem, na którym można budować odważne linie i wyrafinowaną teksturę.

Kolekcja AURA: List z Warszawy do Świata.

Historia powstania kolekcji AURA
Kiedy Ksawery Zdanowicz i Andrzej Juszczak ponownie spotkali się w ciszy swojego studia, obaj powrócili w swoich myślach do tego samego źródła: wartości, z których wyrosła marka Vitality - szacunku dla rzemiosła, autentyczności i piękna rozumianego jako harmonia z naturą. Poznając historię marki i jej konsekwentną drogę ku zrównoważonemu rozwojowi, poczuli, że nie jest to tylko estetyka czy strategia. Był to język bliski ich sercom, zgodny z ideami, w które wierzą: odpowiedzialne piękno, mądry luksus, światło, które nikogo nie oślepia - tylko prowadzi.

Ta inspiracja dała początek idei kolekcji, która nie „naśladuje” natury, ale z nią współpracuje. AURA przejęła etos marki oraz wrażliwość i kunszt autorów. Włosy stały się płótnem, a żywioły atramentem: WODA mówiła o płynności, POWIETRZE o lekkości, OGNIU o zdecydowaniu, ZIEMI o pewności, a SŁOŃCU o świetle, które łączy wszystko w jeden, czytelny alfabet.

Dzięki wsparciu Vitality Polska ta intuicja przekształciła się w projekt dostosowany do światowych standardów. Zespół, materiały, procesy - wszystko podporządkowano idei jakości i odpowiedzialności. Co ważne, Vitality’s Polska towarzyszyła nam na każdym etapie: od pierwszych szkiców koncepcyjnych, poprzez testy kolorów i dobór faktur, aż po realizację sesji zdjęciowej, montaż materiałów i ostateczny układ katalogu. Wsparcie to nie ograniczało się tylko do logistyki - było to partnerstwo: rozmowa o odcieniach i fakturach, o ruchu i świetle, o tym, jak przekształcić emocje w formę, a formę w doświadczenie.

Autorzy bardzo doceniają fakt, że marka Vitality kładzie duży nacisk na edukację - zarówno w środowisku lokalnym, jak i w społeczności międzynarodowej. Taką samą uwagę, jaką marka poświęca edukacji, poświęciliśmy każdemu szczegółowi AURY. Wierzymy, że wiedza jest światłem, które kieruje rzemiosłem - a rzemiosło jest językiem, który pozwala temu światłu świecić.

Dlatego jako autorzy i jako Vitality Polska chcemy podzielić się tą kolekcją z całym światem. AURA powstała z wartości, które łączą - ponad językami, trendami i granicami. To nasz list z Warszawy do świata: o pięknie, które ma korzenie i skrzydła; o edukacji, która daje narzędzia; o przyjaźni, która zamienia pomysł w dzieło sztuki.

W rezultacie powstała kolekcja, która wyprzedza trendy 2026 roku - nie dlatego, że goni za przyszłością, ale dlatego, że sięga głębiej: do korzeni, z których wyrasta forma, i dalej - do miejsca, gdzie kształt spotyka się ze światłem. AURA to zaproszenie do odnalezienia swojego żywiołu i pozwolenia mu przemówić własnym, niepowtarzalnym głosem.

WODA

„Meduza, która pamięta światło”
U nasady rodzi się głęboki, intensywny niebieski - jak dno, które jeszcze trzyma w płucach noc. Z każdym centymetrem w dół barwa oddaje ciężar: granat rozpuszcza się w błękicie, błękit w turkusie, aż po krystaliczną biel, jakby włosy wynurzały się do powierzchni dnia. Na samych końcach nagle żarzy się czerwień - impuls życia, serce wodorostu bijące w rytmie fal. Fryzura porusza się jak meduza: pulsuje, oddycha, zawisa w wodzie i wraca, zostawiając na skórze chłodną, szklistą ciszę. W tej przejrzystości jest siła, która nie musi się spieszyć. Woda nie krzyczy - ona rzeźbi.

POWIETRZE

„Alba i Azur”
Z tyłu wszystko jest całkowicie niebieskie reszta biała - świt bez granic, czyste pole dla ruchu. Przez tę jasność przelatują mocne niebieskie akcenty, jak ślady skrzydeł na niebie tuż po starcie. Struktura fryzury jest lekka i zwiewna, a jednak dynamiczna: unosi się i opada z każdym obrotem głowy, kreśli spirale, które zapisują w przestrzeni twoje imię. To włosy, które znają wagę oddechu: gdy nabierasz powietrza, rosną; kiedy wypuszczasz, miękko wracają. Powietrze jest architektem wolności - niewidzialnym, lecz niepodważalnym.

OGIEŃ

„Płomień w mullet”
U nasady tli się ciemna, intensywna czerwień z burgundem - żar w komorze serca. Dalej kolor przechodzi w pomarańcze i złoto, jak płomień, który wspina się po gałęzi. Między nimi migną błękitne pasma - iskry, co przeskakują w nocnym powietrzu. Kręcone włosy ostrzyżone à la mullet prowadzą ogień wzdłuż sylwetki: krótki, zadziorny przód, dłuższe, swobodne tyły. To fryzura, która mówi „idę pierwsza” i zostawia za sobą świetlisty ślad. Ogień nie spala - on hartuje i nadaje kierunek.

ZIEMIA

„Chłodny pejzaż”
Ciemne, chłodne odcienie układają się w warstwy: głębokie brązy, grafitowe półtony, przebłyski zieleni jak mech pod cieniem sosny. Tekstura jest dotykalna, spokojna, prawdziwa - jak gleba po deszczu, która trzyma i karmi. To fryzura zakorzeniona w ciszy: wiesz, że możesz na niej polegać, bo pamięta każdy krok, każde lato i zimę. Ziemia nie szuka aplauzu. Ziemia buduje ramę dla całej historii - i właśnie dlatego wszystko w niej nabiera sensu.

SŁOŃCE

„Mleczny promień”
Blondy w odcieniach ciepła i mleka rozlewają się po długościach jak złota godzina. Na końcach włosy zwijają się w miękki skręt - promień, który zwinął się w lok, zanim dotknął horyzontu. To światło nie oślepia; prowadzi. Odsłania kości policzkowe jak krawędź wydmy, otula skórę ciepłem, które zostaje, gdy zamkniesz oczy. W tej fryzurze słychać śmiech popołudnia i zapach dojrzewających moreli. Słońce nie prosi o uwagę - ono ją daje.

OGIEŃ + ZIEMIA

„Kontrast korzeni”
U nasady zaczyna się chłód: zdecydowany niebieski, źródło, które trzyma emocje w ryzach. Kolor spływa w dół i nagrzewa się w czerwień, potem w żółć, by przy końcach domknąć się głęboką czernią. Krótka, prosta grzywka tnie przestrzeń jak stalowa linia; reszta włosów opada za ramiona, kończąc się czarnymi akcentami - jak kreska horyzontu po zachodzie. Ogień spotyka tu fundament Ziemi: żar dostaje ramy, instynkt - kierunek. To opowieść o mocy, która rośnie z kontrastu i o spokoju, który powstaje, gdy żywioły nauczą się oddychać tym samym rytmem.


Hairstyle creations by:
Ksawery Zdanowicz x Andrzej Juszczak
Ksawery’s Team: Aleksandra de Gracia, Dominika Ziółkowska
Andrzej’s Team: Katya Apet, Milena Młynarska
Outfits by: Sebastian Szarata
Make up by: Agnieszka Lodon

 


 


Komentarze

Silog 2
b AdrionTrade
ab Moroccanoil
Montibello
ZEN
aAa Goldwell - JBS Beauty

przejdź do galerii fryzurprzejdź do galeri fryzur


wydarzeniaNadchodzące wydarzenia

pełne kalendariumprzejdź do galeri fryzur